chcesz coś wiedzieć? tak? to słuchaj.
nie walczę. w momencie, gdy coś idzie nie tak - nie walczę. wydawałoby się, że skoro nie zabiegam o to coś, musi być to rzecz niezbyt znacząca. error. właśnie o najważniejsze, najbardziej potrzebne, najistotniejsze rzeczy w moim życiu potrafię nie walczyć. może jest to spowodowane tym, iż boli fakt, że nie idzie po mojej myśli. a wiesz, mogę kłócić się o pierdoły, idiotyzmy, ale jeśli przyjdzie własnie ten moment, w którym słyszę słowo `nie, siadam, odwracam głowę, wciskam off.
i jakby to.. _turn the visuals: off.
/z cyklu: 20godzinny sen,
gdy zastanawiam się czy jest w ogóle teraz./
1 komentarz:
nic nie rozumiem - widocznie za dawno ze sobą nie rozmawiałyśmy. przyjedź do Ł., co? :)
Prześlij komentarz